Czy Znasz Swój Cel?

Jaka jest pierwsza rzecz, jaką musisz ogarnąć, zanim wyruszysz w drogę? Musisz wiedzieć dokąd jedziesz. Nie da się dotrzeć do celu nie znając celu, prawda? Może brzmi to banalnie, ale odnosząc to do naszej codzienności i do budowania swojej marki, warto się nad tym zastanowić. Oto dlaczego:

Jeden z 7 nawyków skutecznego działania, które wymienia w swojej książce Stephen Covey brzmi: zaczynaj z wizją końca. 

W tym stwierdzeniu chcę zwrócić uwagę na dwa aspekty, które warto rozpatrzeć w codziennych działaniach, mających doprowadzić Cię do zbudowania marki osobistej.

Po pierwsze cel, o którym już wspomniałem. Jak sensownie będziesz w stanie zaplanować swój rozwój czy swoje działania jeśli nie będziesz konkretnie wiedział dokąd swoimi zmaganiami chcesz się dostać?

Działanie bez określonego celu jest jak bieganie za swoim ogonem. Niby coś robisz, ale jednak stoisz w miejscu.

Konkretne określenie celu swoich działań pomaga też w podejmowaniu decyzji. Skraca proces decyzyjny i kieruje zawsze na dobre tory. Bo jeżeli wiesz dokąd zmierzasz, jeżeli masz jasno sprecyzowany cel to wiesz, które działania Cię do niego przybliżają.

Wiesz też – co może i wazniejsze – które z nadarzających się okazji, mimo iż z pozoru atrakcyjne, mogą sprawić, że do swojego celu dotrzesz później. Jasno sprecyzowany cel pomaga mówić ‘nie’ tym sytuacjom, które są w aspekcie osiągnięcia Twoich planów – stratą czasu.

W obecnych czasach spotkać się można z dwoma problemami związanymi z tym tematem. Pierwszym jest bezcelowość wielu osób. 

Każdy z nas urodził się w określonych warunkach i kształtowany był przez pierwszych kilkanaście lat swojego życia przez rodzinę, szkołę i najbliższe otoczenie. Bardzo często kształtowanie to było niestety mocno ograniczające.

Do dziś spotkać się można na przykład z okresleniem ‘weź sie za normalną pracę’. A normalna praca to taka, z której wychodzisz z bólem kręgosłupa albo która zjada Ci całe życie i pozwala jedynie czekać na upragniony weekend, żeby się zresetować, co w przypadku wielu naszych rodaków jest jednoznaczne z chlaniem na umór. 

Każde działanie wiedzie człowieka w jakimś kierunku. Myślisz, że to które opisałem przed chwilą może doprowadzić do życiowego spełnienia, radości z życia i poczucia szczęścia? Nie koniecznie. Ale jednak wiele osób nie zmienia tego schematu. Przez to, że kierują się niewłaściwymi przekonaniami. 

Fałszywe przekonania leżą u podstaw większości porażek i problemów. Dlatego właśnie tak ważne jest, żeby kierować swoim życiem w sposób intencjonalny, czyli z określonym celem.

I tu pojawia się drugie niebezpieczeństwo. Bo nikt nie uczy nas, w jaki sposób określać swoje cele. Dlatego zdarza się, że nawet obierając jakieś nowe cele ludzie upadają, zniechęcają się i rezygnują. 

A dziś bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę realizowania nie swoich celów. Zauroczyć się frazesami o wolności finansowej, pracy z każdego miejsca na świecie i innych pięknych wizjach…które wcale nie muszą być tym czego na prawdę chcesz. 

Przecież każdy z nas inaczej definiuje sukces czy szczęście. Jeżeli cele, które chcesz realizować nie są spójne z Twoimi wartościami, talentami i tym, co jest Twoim rdzeniem to realizowanie ich będzie z pewnościa bardzo trudne.

Drugi z aspektów, o których dzisiaj mówię to wizja. Wizja jest czym więcej niż celem. Jest świętym Graalem wszystkich Twoich działań, wszystkich mniejszych celów, które realizujesz w trakcie swojego życia. Jeżeli jasno i klarownie określisz swoją życiową wizję, łatwiej będzie Ci ustalać cele, które możesz po drodze realizować.

Wizja może, a nawet powinna wydawać się za duża. Bo dziś nie jesteś w stanie wyobrazić sobie nawet co możesz osiągnąć przez 10 lat konsekwentnego działania, które będzie skierowane w konkretnym kierunku. 

Nie bój się określać wizji, która może Cię przewyższać, a nawet onieśmielać czy sprawiać, że na ustach pojawia się mały uśmiech niedowierzania. Wizję, która jak gwiazda polarna zawsze będzie prowadziła Cię tam gdzie chcesz sie znaleźć. 

Jeśli chcesz stworzyć ze swojego życia trwałą, stabilną markę, na której można polegać i do której inni ludzie sami przychodzą, traktuj (swoje cele jak mapy a) wizję jak kompas. Bo idąc przez życie realizując cele, może się w trakcie okazać, że niektóre z nich nie są warte realizowania. Ale mając kompas zawsze będziesz wiedział w którym kierunku okreslić kolejny cel. 

I oczywiście określając cele i wizję nie ma pewności, ze je zrealizujesz. 

Ale nie określając ich możesz być pewien, że nie zrealizujesz ich nigdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *